"Retrospekcja" - nowa droga w Tatrach dla JKW

URBANOWA CZUBA - zachodnia ściana (z Doliny Batyżowieckiej) - „Retrospekcja”. Eugeniusz Krajcer i Marek Pronobis 2 i 9.08.2014. Trudności VA1, czas przejścia 7 h. Ładna i urozmaicona droga, dobra zarówno na lato, jak i na zimę. Stanowiska odpowiadają linie o długości 45 m. Wysokość ściany ok. 350 m.

Droga została przebyta w 2 etapach: 2.08 doszliśmy do miejsca V na drugim wyciągu, gdzie dalszą drogę zamykał duży blok praktycznie zupełnie oddzielony od skały. Dlatego wycofaliśmy się i w tydzień później podeszliśmy zachodem od prawej nad to miejsce i ze zjazdu blok zrzuciliśmy, a następnie skończyliśmy drogę zgodnie z opisem.

A dlaczego Retrospekcja? Dla nas, dzisiaj 67-latków, ta droga była jak powrót do przeszłości sprzed ponad 40 lat, kiedy razem zaczynaliśmy wspinać się po Tatrach…

Eugeniusz Krajcer

Na zdjęciu droga po lewej: "Pilastro" Marek i Andrzej Pronobis, droga po prawej: "Retrospekcja" Eugeniusz Krajcer i Marek Pronobis.

czytaj dalej

Direttissima zachodniej ściany Petit Dru zimą - jak to kiedyś było...

Skrzesane urwisko, jakim opada ku zachodowi Aiguille du Petit Dru, od dawna stanowiło pierwszorzędny cel alpinistyczny. Tysiącmetrowa ścian smukłej iglicy, nieodłączny element krajobrazu Chamonix czy Montenvers, została pokonana latem 1952 roku przez zespół francuski. Droga Francuzów, wielokrotnie powtarzana w następnych latach, daleka była od idealnego rozwiązania, omijała bowiem przewieszoną, środkowa część urwiska jego lewym skrajem.

czytaj dalej

Dolomity (Południowy Tyrol) 14-23 sierpień 2011r.

"My, którzy wędrujemy po górach, zawsze przedkładamy upór i wytrwałość w dążeniu do ustalonego celu nad czystą siłę. Wiemy, że każda wysokość , każdy krok muszą być pokonane cierpliwością, ciężką harówką i że pragnienia nie mogą zastąpić wysiłku. Wiemy, że trzeba się zmierzyć z wieloma trudnościami. Cieszymy się wspaniałymi scenami rozgrywającymi się przed naszymi oczami: cudownymi wschodami i zachodami słońca, pięknem wzgórz, dolin, jezior, lasów i wodospadów. Kto idzie w góry musi podjąć wysiłek. Ale z wysiłku przychodzi siła, pobudzenie wszystkich zdolności a z poczucia siły rodzi się przyjemność. Powracamy do codziennych zajęć lepiej przygotowani do boju w walce życia i do pokonania przeszkód na naszych drogach, wzmocnieni i podniesieni na duchu wspomnieniami." Edward Whymper

czytaj dalej

Jurajski Klub Wysokogórski klub@jurajski-kw.pl